Pielęgnacja puszki kopytowej

Pielęgnacja puszki kopytowej

Konie często spędzają większość czasu w stajni, co oznacza, że ich kopyta są narażone na stały kontakt z uryną.Poza utrzymywaniem ściółki w czystości istnieje też kilka innych sposobów zapobiegania schorzeniom. Przede wszystkim, przy każdym czyszczeniu konia, należy bezwzględnie oczyścić kopyta, w przeciwnym bowiem razie zwierzę może przez dłuższy czas chodzić z przyklejonymi do nich źdźbłami słomy zamoczonej uryną.

Poza tym kopyta trzeba regularnie smarować jedną z wielu dostępnych na rynku maści. Pędzelkiem energicznie wciera się maść w podeszwę, strzałkę, później w ścianę puszki, szczególną uwagę zwracając na koronkę, miejsce bardzo czułe, w którym tworzy się substancja rogowa. Z braku specjalnej maści można posłużyć się stałym, wypróbowanym środkiem: natrzeć kopyto łojem wołowym. Chociaż żaden weterynarz nie potrafi wytłumaczyć dlaczego, tłuszcz ten, wcierany codziennie wzdłuż koronki, przyspiesza przyrost tkanki rogowej (u jednych koni popyta rosną szybciej, u innych wolniej). Najbardziej wrażliwe są zazwyczaj kopyta białe, mniej odporne na wilgoć i na działanie różnych substancji. Niezależnie jednak od barwy, zasada pozostaje ta sama: jeżeli kopyta są zbyt suche, trzeba je regularnie natłuszczać. Jeżeli zaś stają się zbyt miękkie, trzeba dołożyć starań, żeby koń miał zawsze sucho w stajni.

Źródło: www.serwiskonie.pl

Follow us

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności.
Akceptuję politykę prywatności i wykorzystywania plików cookies w serwisie
x