Przeczytaj
  • Problemy z kopytami
  • W jaki sposób dochodzi do infekcji mikrobiologicznej
  • Funkcja kopyta
  • "Choroba białej linii"
  • Gnicie strzałki, infekcja koronki, infekcja piętek kopytowych
  • Nasi konsultaci
  • RWL Bez kopyt nie ma konia



    Problemy z kopytami

    Konie zostały wyrwane ze swego pierwotnego i naturalnego środowiska. Stale narażone są na działanie różnych bakterii, pleśni i kwasów, które mogą zaatakować i zniszczyć róg kopyta.

    W taki sposób dochodzi do infekcji mikrobiologicznej.

    Obumarły materiał organiczny, jak na przykład odchody, jest rozkładany przez mikroorganizmy. Te jednak stanowią również zagrożenie dla rogu kopyta, ponieważ znajdują się na nim obumarłe zrogowaciałe komórki, a więc także obumarły materiał organiczny.

    Instynkt koński

    Koń w naturalnym środowisku lub na pastwisku instynktownie przestaje jeść w miejscu, gdzie znajdują się odchody. Z tego właśnie powodu na gładko wyjedzonym pastwisku zawsze są pozostawione wysokie kępy trawy. Ponadto każdy koń stara się oddawać mocz tak, aby samemu się nie zabrudzić i ochronić siebie przed szkodliwymi bakteriami, pleśniami i agresywnymi kwasami. Obecny sposób trzymania koni, może prowadzić do powstawania problemów, które, wprawdzie nieumyślnie, jednak sami wywołujemy.

    poprzednia strona powrót
    Funkcja kopyta

    Znaczenie kopyta jest często niedoceniane. Za tym dużym paznokciem kryje się stworzony przez naturę skomplikowany system stawów, wiązadeł, ścięgien, kaletek maziowych, żył, itd.

    Róg kopyta pokryty jest naturalną warstwą ochronną, która reguluje zawartość wilgotności w nim. Część zrogowaciała w taki sposób chroniona jest przed wysychaniem oraz chroni przed wnikaniem wilgoci z zewnątrz. Dzięki temu utrzymana zostaje odpowiednia elastyczność kopyta, które nie pęka i jest ochronione przed naturalnymi zagrożeniami, zachowując prawidłowe właściwości mechaniczne oraz ukrwienie.

    Jednakże spełniony być musi jeden warunek: aby dobrze spełniać swoją funkcję kopyto musi być zdrowe. Dobre, zdrowe kopyta są niezbędne dla prawidłowej pracy konia.

    Kopyto zaatakowane przez pleśń i/lub bakterie, nie jest w stanie prawidłowo spełniać swoich funkcji. Z tego powodu może dochodzić do różnego rodzaju problemów, które człowiek rozpoznaje dopiero wtedy, gdy choroba znajduje się w zaawansowanym stadium.

    Infekcja staje się widoczna dopiero wtedy, gdy pozycja nogi i kształt kopyta odbiega od normalnego ułożenia. Towarzyszą temu silne stany zapalne a w gorszych przypadkach rany i bóle.

    Jeżeli zakażenie nie zostanie wcześnie rozpoznane i nie zostanie we właściwym momencie podjęte leczenie, infekcja szybko rozwija się i dochodzi do przeciążenia wiązadeł, stawów, ścięgien i kaletek maziowych. Zwiększa się niebezpieczeństwo owrzodzenia kopyta zużycia stawów, zapalenia trzeszczki kopytowej. W rezultacie koń chroniczne kuleje.

    poprzednia strona powrót
    "Choroba białej linii"

    W przypadku "choroby białej linii" biała linia zostaje zaatakowana jako pierwsza i najsilniej, ponieważ jest ona najbardziej otwarta i ma słabą strukturę. Oczywiście - nawet, jeżeli nie jest to od razu widoczne - zostają zaatakowane także pozostałe części kopyta. W przypadku zaatakowania przez mikroorganizmy jednego tych elementów, dochodzi do naruszenia struktury kopyta i niekorzystnie zmienia się jego ułożenie wobec linji nogi.

    Leczenie "choroby białej linii"

    Przed kuracją Siedem tygodni później Gnicie strzałki, białej linii, pusta ściana, infekcja koronki, pękanie kopyt
    poprzednia strona powrót


    Gnicie strzałki
    • Gnicie strzałki
    • Infekcja koronki
    • Infekcja piętek kopytowych

    Zaatakowana strzałka (koronka i piętki kopytowe) wytwarza wydzielinę zawierającą tłuszcz. Gdy zakażeniu ulegnie koronka i piętki kopytowe, muszą być one leczone jednocześnie. Choroba ta zwiększa ryzyko raka strzałki, ponieważ infekcja wnika w głąb kopyta i atakuje także żywą tkankę. W takich przypadkach konieczna jest specjalistyczna pomoc medyczna.

    Przed kuracją Siedem dni później

    Badania przeprowadzone przez RWL Quality (dyplomowany kowal René Vroom) oraz badania uzupełniające na Uniwersytecie w Groningen, prowadzone wspólnie z dr chemii G. Stulenem oraz biochemikiem P. S. Soentpletem na Wydziale Badań i Rozwoju, zaowocowały opracowaniem innowacyjnych produktów RWL Quality.

    Nasi konsultanci

    W razie problemów, z którymi opiekun konia nie może sobie sam poradzić, mogą Państwo kontaktować się z naszymi specjalistami. Mogą oni postawić diagnozę i leczyć konia. Możemy także pomóc Państwu znaleźć najbliższego specjalistę.

    Wyłączny przedstawiciel w Polsce
    Artur Pawłowski
    Arpav Sp. z o.o.
    Ziemowita 3A, 80-354 Gdansk

    arpav@arpav.pl
    Tel 0048 58 5582087
    Fax 0048 58 5584532
    Mobil 0 602 387 756

    Prywatny Szpital Dla Koni, ul. Starogliwicka 105, Gliwice,
    tel.: 032 2304781, 0 601 940 577, e-mail: pawelgolonka@horsesport.pl

    Jace Kowerski - zachodniopomorskie,pomorskie,lubuskie
    tel.: 0 606 435 468, e-mail: Jacek@stadosierakow.pl

    Jarosław Kotwasiński - mazowieckie, łódzkie, kujawsko-pomorskie
    tel.: 0602 583 382

    Karol Lauk - wielkopolskie, kujawsko-pomorskie
    tel.: 0 606 317 895

    Jan Musiał - warmińsko-mazurskie, podlaskie
    tel.: 0 608 691 301

    Krystian Anioł - opolskie, śląskie
    tel.: 0 604 093 894

    poprzednia strona powrót

    Copyright ® ARPAV 2005